
|
TRENING TWARDZIELA Brudne historie K.S.Rutkowskiego(ur.1974,
nie mylić z detektywem Krzysztofem Rutkowskim ani tak samo nazywającym się
autorem Paryskich pejzaży)to 17
ostrych opowiadań, w których mordobicie miesza się z seksem, a bohaterowie
lubią rzucać mięsem. Rutkowski jako
prozaik może irytować i chyba nawet o to mu chodzi, stawia się, zaczepia ,
jakby chciał czytelnikowi profilaktycznie nastukać. Już na samym starcie
stosuje swoisty szantaż, zdając relację ze spotkania z odrażającym typem,
opiniującym książki w pewnym wydawnictwie. W jego usta wkłada słowa, które
pewnie sam wielokrotnie słyszał. Że kawałki zbyt brutalne, zbyt wulgarne itp.
Podobnie uważa wzburzone audytorium w Tucholi, które przyszła na wieczór autorski znanego pisarza
K.S.Rutkowskiego, króla polskiego undergroundu i podniosło lament: -Nie chcemy już tylko słuchać o
homoseksualistach, więźniach i podobnych rzeczach. Rutkowski rzeczywiście
penetruje rejony znane chociażby z twórczości Nasierowskiego albo Murów Hebronu Stasiuka. Odrębne
kręgi tematyczne stanowią te opowiadania, w których narrator zapuszcza się w
szczenięce lata(Nauczycielka, Dlaczego
nie lubię niebieskiego munduru) lub odleglejsze kraje, jak np. Cypr(Metafizyka), Kamerun(Prom), Mauritius(Polując na Krzyż Południa). Brakuje pogłębienia psychologicznego
postaci, choć zdarzają się wyjątki. Psychoterror więzienny przekonująco został
ukazany w opowiadaniu Gnida. Wizja
świata wyłaniająca się z Brudnych
historii, jest mocno zredukowana. Świat według Rutkowskiego to nieustająca walka
samców o przywództwo w stadzie i obupłciowy bieg przez płotki. Ślepa wiara w
machoizm. Przygnębiająca szarpanina ma miejsce nie tylko w więzieniu, ale i w
małżeństwie(Czas burzy), kobiety są
bezwstydne i złe, żądają krwi w obronie urojonego honoru, aby potem oddać się
silniejszemu zawodnikowi. Nie ukrywam, że nie należę do entuzjastów tego typu
„męskiej” literatury. Wiele złego można powiedzieć o perwersyjnych opowiadankach
Rutkowskiego, ale nie są nudne ani rozwlekłe. Pewnie najbardziej spodobają się
osobom chadzającym na filmy w stylu Psy
2, Piła 3. Książka ma ostra oprawę graficzną w wykonaniu Krzysztofa
Sadowskiego oraz baardzo twarde okładki. Krzysztof
Fiołek
| Główna | Opowiadania | Media o Rutkowskim | Księga gosci | Banery | Fotografie | Kontakt z pisarzem
|
|
| | ||||||